wtorek, 21 marca 2023

Świerzb

Świerzb to bodaj pierwsza książka islandzka, jaką miałam okazję przeczytać. O samej Islandii czytałam, utworu tłumaczonego z języka islandzkiego raczej nie. Zapewne pod wpływem stereotypowych migawek z wyspy nastawiłam się, że u Fríðy Ísberg będzie zimno, wietrznie i surowo, tymczasem spotkało mnie pozytywne zaskoczenie: poszczególne historie są tak uniwersalne, że mogłyby przytrafić się wszędzie.

czwartek, 9 marca 2023

Chwilo, nie trwaj

Wyobrażam sobie, że w wieku 90 lat mogłabym być podobna do narratorki Chwil wieczności: trzeźwo oceniająca sytuację, dość aktywna, wciąż ciekawa świata, a przede wszystkim niezależna mimo nasilających się dolegliwości. Birgitte jest emerytowaną kardiochirurżką osiadłą w Paryżu – żyje sama, ale na samotność nie narzeka, zresztą o towarzystwo nie zabiega. Bardziej przeszkadza jej bycie niewidzialną i niedocenianą.