piątek, 23 czerwca 2023

Święto światła i radości

Największym wrogiem Finów jest przygnębienie, smutny nastrój, bezdenna apatia. Wiszące nad nieszczęśliwcami ciężkie myśli po tysiącach lat panowania tak ich sobie podporządkowały, że dusza tego narodu stała się mroczna i poważna. Macki smutku mają ogromną siłę i wielu Finów uważa, że jedynie śmierć może ich wyrwać z przygnębienia. Czarne myśli wydają się im gorszym nieprzyjacielem niż Związek Radziecki.

Ale Finowie są także wojownikami. Nie poddają się i raz po raz wzniecają bunt przeciwko strasznemu władcy.

Juhannus, święto światła i radości obchodzone w środku lata, jest dla nich jak wielka walka, w której zabójcze i ciężkie myśli próbuje się stłumić wspólnym wysiłkiem i przemocą. W przededniu tego święta mobilizuje się cały naród: na front biegną nie tylko zdatni do walki mężczyźni, ale też kobiety, dzieci i starcy. Nad tysiącami fińskich jezior zapalają się ogromne pogańskie stosy, mające odpędzić smutek. Na maszty wciągane są biało-niebieskie flagi. Przed bitwą pięć milionów fińskich wojowników pożywia się tłustymi kiełbasami i grillowanym boczkiem.

źródło zdjęcia: Wikipedia

wtorek, 13 czerwca 2023

Nie na swoim miejscu

Miałam wszystko, wszystko było na swoim miejscu. Nic nie było na swoim miejscu.

Ivana Dobrakovová już w Bellevue pokazała, że potrafi napisać bardzo dobrą powieść obyczajową, Pod słońcem Turynu tylko potwierdza te umiejętność. Co prawda zanosiło się na mało porywającą rzecz o kolejnej znużonej czterdziestolatce, która pod nieobecność męża musi radzić sobie z narastającymi problemami synów, na szczęście fabuła rozwinęła się w zupełnie inną stronę. Domyślam się, że nudnawy początek był celowym zabiegiem – dzięki temu łatwiej zrozumieć Kristinę i dać się wciągnąć w historię.

 

poniedziałek, 5 czerwca 2023

Pokój do smutku

Po przeczytaniu Pokoju do smutku pomyślałam sobie, że historie jawnie romantyczne i zarazem pozbawione ckliwości to obecnie rzadkość. Tymczasem w opowiadaniach ukraińskiego pisarza co drugi bohater jawi się właśnie jako romantyk – zauroczony nieznajomą, tęskniący za zmarłą żoną, albo realista wybierający niespełnienie. I nawet gdy Andrij Lubka pisze o relacji dziecka i rodzica czy opiekunki i psa, jego opowiadania pozostają pięknymi i historiami (miłosnymi).