piątek, 11 listopada 2022

***

Ewa Lipska

Zdobądź się wreszcie na jakiś ludzki krok.
Nie bądź pośmiertny.

Zdobądź się na żywe zainteresowanie.
Nie nadużywaj śmierci.

Zdobądź się wreszcie
na zwycięstwo nad
grobem.

Nie odznaczaj się
krzyżem.

Nawet w zamkniętej klepsydrze
dzieje się pustynia.


(Piąty zbiór wierszy, 1975)




sobota, 5 listopada 2022

Morderstwo odbyło się

O kryminale Morderstwo odbędzie się... przeczytałam, że wyróżnia się na tle innych z cyklu z panną Marple, ponieważ autorka zastosowała niecodzienny chwyt fabularny. Otóż zbrodnia zostaje zostaje zapowiedziana w gazecie lokalnej w formie ogłoszenia, podano dokładny adres i datę. A ponieważ rzecz dzieje się w małej mieścinie, gdzie wszyscy się znają i odwiedzają, część sąsiadów, licząc na dobrą grę towarzyską, stawia się o wyznaczonej porze u panny Blacklock. Niby tylko przechodzili obok, niby tylko chcieli zapytać, jak niosą się kaczki, albo czy gospodyni nie potrzeba kociątka, ale wiadomo, że przychodzą z ciekawości. 

niedziela, 30 października 2022

Ciepło, zimno

[...]

– Oo! Centralne ogrzewanie działa – powiedział Patryk.

– Aha! – pani domu przytaknęła skinieniem głowy. – Ostatnio było tak mglisto i deszczowo. W całym domu  czuć wilgoć. Kazałam Evansowi, napalić, zanim poszedł do domu.

– A co z bezcennym koksem? – zapytał drwiąco młody człowiek.

– Co z bezcennym, jak powiedziałeś, koksem? W przeciwnym razie musiałby się palić w kominkach równie bezcenny węgiel. Widzisz, mój drogi, władze odmawiają nam nawet należnej cotygodniowej odrobiny węgla, jeżeli nie dowiedziemy, że to jedyny opał, jaki służy do gotowania.

– Podobno dawniej każdy mógł kupować, ile chciał, węgla i koksu. Czy to prawda? –  zapytała Julia takim tonem, jakby słuchała dziwnych opowieści o jakimś nieznanym kraju.

– Tak, i to tanio.

 – Nie było ograniczeń? Można się było obejść bez rozmaitych podań i formularzy? Każdy mógł kupować koks i węgiel?

– W dowolnych ilościach i gatunkach. Nie sam łupek i kamień, jakie dziś dostajemy.

– To musiał być świat z bajki – westchnęła Julia.

Agatha Christie, Morderstwo odbędzie się...; przeł. Wanda Stawinowska-Dehnel, Warszawa, 2001



poniedziałek, 24 października 2022

Jak syn z ojcem

Jeśli ktoś czytał Koniec z Eddym, opowiadanie Kto zabił mojego ojca nie wniesie zbyt wiele nowego do portretu pana Bellegueule. W przytaczanych anegdotach ponownie jawi się jako człowiek gwałtowny i szorstki, przeczulony na punkcie męskości, emocjonalnie rozdarty wobec zniewieściałego syna. Ten ostatni z kolei nadal szuka kontaktu z ojcem i w rzeczywistości nadal zabiega o akceptację.

wtorek, 18 października 2022

Poczta

Dziś Dzień Poczty Polskiej i z tej okazji nie mogę odmówić sobie zaprezentowania fragmentu powieści Doroty Kotas (Pustostany, Wyd. Niebieska Studnia, 2019), która znakomicie uchwyciła klimat tej instytucji. W moim miejscowym oddziale nie ma systemu numerków, ale reszta jest bardzo podobna.;)

Poczta zawsze wygląda tak samo. Jest jak Polska w skali mikro. Makieta najważniejszych symboli i mieszanina czołowych mitów narodowych. To największy znany mi dom handlowy, który nie jest domem handlowym. Eldorado pełne kalendarzy z przepisami na mięso z siostry Anastazji, kolorowanek z sarmatami i naklejkami gratis, ręczników z wyszytymi złotą nicią tytułami honorowymi Mąż i Żona oraz foremek do pieczenia drożdżowej baby dla baby. Arsenał gier i zabaw familijnych, w tym obowiązkowo: kart do Piotrusia, podróżnych wersji farmera i domino, oraz antystresowych piłek gniotków z balona i mąki - mąki z białych, polskich, heteroseksualnych ziemniaków. Oczywiście chcę mieć wszystko.