Pan Piłsudski mieni się na czerwono nie tylko na okładce: wydawnictwo nazywa się „Czerwone Pióro”, redakcja prasowa „Czerwone Jutro”, czerwone są rubelki i nosy sołdatów, a nad Słobodką czerwienieje Wenus. Nawet zielonkawy likier nosi nazwę „Czerwona słodycz”. Nie dziwne – akcja opowiadań osadzona jest w Rosji w czasach wojny domowej i krótko po jej zakończeniu. Są więc przemarsze wojsk, potyczki oraz nowy proletariacki ład, znalazło się też miejsce i dla Marszałka.
Polski wątek pojawia się zaledwie na chwilę pod postacią polskich żołnierzy. Wkraczają do Kijowa, wzbudzając poważne obawy wśród lokalnej inteligencji. Bułhakow tak opisał naszych rodaków ustami jednej z szanownych matron:
A Polacy to kulturalny naród. Wszyscy grają Chopina i wszyscy mówią po francusku. I co niedzielę słuchają mszy katolickiej. […] Po każdej potyczce ustawiają ołtarz polowy i wychwalają Pana. A przed podniesieniem, tydzień w tydzień doprowadzają przed ołtarz związanych drutami brańców, sokoły nasze. I każą im się ukorzyć przed tym ołtarzem. Jakby Bóg nigdy nie zmartwychwstał!!! [s. 22]
Opowiadania kijowskie wyraźnie wiążą się ze sobą, ponieważ zgodnie z planem pisarza miały złożyć się na kontynuację Białej gwardii, co niestety nie nastąpiło. Oddzielny nurt w zbiorze stanowią opowiadania moskiewskie pokazujące groteskową porewolucyjną rzeczywistość. Najlepszym jej obrazem jest zdecydowanie Psie serce czyli opowieść o kundlu Szariku, który po przeszczepie ludzkiej przysadki zaczął zmieniać się w człowieka, czy też raczej w kreaturę przypominającą człowieka. Wyjątkowo gorzka, acz miejscami zabawna historia.
Pan Piłsudski na pewno wiele by stracił na uroku i wartości, gdyby nie fachowe opracowanie Barbary Dohnalik. W przedmowie podkreśla bowiem, że Bułhakow był nie tylko pechowcem i niespełnionym artystą, ale że był również niepoprawnym żartownisiem, co wpłynęło zresztą negatywnie na przebieg jego kariery. Tylko dzięki przypisom dowiemy się, w którym fragmencie autor robił aluzje do Majakowskiego, Gorkiego i futurystów, albo czyj utwór sparodiował. Bez tych uwag lektura książki byłaby z pewnością mniej satysfakcjonująca.
_______________________________________________
Michaił Bułhakow Pan Piłsudski i inne opowiadania
tł. i oprac. Barbara Dohnalik
Orbita, Warszawa 1989



