poniedziałek, 2 listopada 2026

Kraków

Jarosław Iwaszkiewicz

Jaki miły ten Kraków. Sami nieboszczycy:
Tu pani Arturowa wysiada z karocy,
Tu Boy chodząc po rynku wielkim głosem krzyczy
Z żalu, zupełnie trzeźwy, o samej północy.
 
Tu Witkacy się kłania Fusi kapeluszem,
Niusia mnie list Lechonia, książęcia Polaków,
A Mickiewicz się z krypty ciągnie – zacna dusza –
I pyta wciąż uparcie: to taki jest Kraków?
 
(Muzyka wieczorem, 1980)