Na popiół to zgrabnie napisany kryminał, trzeci w serii o śledczym Tomášu Volfie. Południca oraz Przedawnienie podobały mi się średnio, ten tom okazał się najlepszy, choć wcale nie ze względu na wątki kryminalne. Zbrodnia wydała mi się przekombinowana, trudno też uwierzyć, że jakikolwiek szef zgodziłby się na przeprowadzenie tak osobliwego i mało praktycznego eksperymentu, jaki miał według policjantów poświadczyć winę podejrzanego.
