Próbowała czasami przypomnieć sobie, co wtedy czuła. Czy smuciła się po śmierci ojca? Czy tęskniła za matką? Czy ogarniał ją gniew? Nie pamięta. Pamięta wyłącznie to, że świeciło słońce, dym z kuchni wszystko spowijał, a ona czuła tylko jedno: była głodna.
Ludzie rozmawiali o następstwach wojny światowej, o strasznej drożyźnie, o potyczkach między plemionami, a Salima nie rozumiała, jaki ma to wszystko związek ze spojrzeniami stryjenki, którymi przy obiedzie obrzucała jej rękę i usta. Po śmierci ojca, kiedy stryj się uparł, żeby zabrać ją i Mu’aza do swojego domu, Salima zapomniała, co to śniadanie. Dorośli pili kawę i jedli daktyle, a ona czekała aż do obiadu.
Placki ragag (źródło zdjęcia)
Kiedy dom odwiedzą ludzie z innego plemienia, będzie pachniało pieczonym mięsem, maragiem i plackami ragag. Potem Salima razem z dziećmi stryja i jego żoną zasiądzie przy podawanej gościom wielkiej tacy, na której zwykle zostawało tylko trochę maragu i kości z pieczeni. Kuzyni bili się o niedojedzone resztki, a stryjenka uważnie patrzyła na rękę Salimy. Ilekroć dziewczynka sięgała do tacy, tylekroć czuła, że jej ręka jest ogromna, a usta wielkie i brzydkie. Jeśli gości nie było, obiad składał się z tłuczonych suszonych sardynek zmieszanych z cebulą, sokiem z cytryny i wodą oraz garstki daktyli. Ryż był tak drogi, że dawano go tylko chorym. Salima nie znosiła zapachu suszonych rybek, ale często brzuch ją bolał z głodu, więc jadła.
Tak, z głodu. To zapamiętała z czasów, kiedy mieszkała w domu stryja.
Jokha Alharthi, Ciała niebieskie, przeł. Hanna Jankowska, Wyd. ArtRage, Warszawa 2024
marag – tradycyjna potrawa popularna w Omanie i Jemenie, z mięsa, najczęściej kurczaka, duszonego z warzywami i przyprawami.
ragag (chubz ragag) – płaskie placki z ciasta składającego się z mąki i wody, podstawa pożywienia Omańczyków.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz