"Gentlemani" to przede wszystkim wciągająca powieść łotrzykowska osadzona na przełomie 1978 i 1979 r., która dzięki retrospekcjom z życia braci Morgan pozwala śledzić wydarzenia w Szwecji i Europie na przestrzeni czterech dekad. Ducha czasów za każdym razem daje się dobrze poczuć: lata powojenne upływają pod znakiem żelaznej kurtyny i jazzu, w paryskiej kawiarni Dali urządza happening, Sartre miga wśród demonstrujących studentów, a dziesięć lat później kibice boksu ekscytują się walką Spinksa z Alim. Potoczysty styl i finezyjny humor stanowią przeciwwagę dla poważniejszych zagadnień poruszanych przez Östergrena, a wcześniej przez Strindberga w rzeczonym „Czerwonym pokoju”: hipokryzji szwedzkiego rządu, korupcji i podejrzanych interesów wielkich firm. Nieprzypadkowo w prologu pojawiają się figurki Prawdy i Kłamstwa – to jeden z kluczy do tej wielowątkowej powieści. Powieści o straconych złudzeniach i bolesnym dojrzewaniu trzech artystów podszytych dzieckiem, z lekka melancholijnej i gorzkiej.
„Gentlemani” są znakomici w swoim gatunku, bez wątpienia zadowolą dużą grupę czytelników: tych lubiących dobre książki przygodowe, tych spragnionych literackich gier i tych poszukujących ukrytych znaczeń. Polskie wydanie jest interesujące także ze względu na oprawę i szatę graficzną – grzbiet jest nieoprawiony, dzięki czemu można zobaczyć i podotykać chropowate „spoiwa” książki, natomiast pierwszy rozdział rozpoczyna się już na okładce. Jedyne minusy to literówki i zbyt współcześnie brzmiący język przekładu (a ponoć oryginał obfituje w archaizmy). Podsumowując: z Östergrenem warto się zapoznać.
___________________________________________________________________
Klas Östergren "Gentlemani" przeł. Anna Topczewska, DodoEditor, Kraków 2010
___________________________________________________________________




