Tak, książka Aleksandry Paduch trzewiami stoi. Jej narratorka pisze, aby wyrzucić z siebie, co jej od dawna nomen omen leży na wątrobie, pisze w celach terapeutycznych, bo Inaczej skręciłoby mi kiszki. Sporo tu ciała i jedzenia, choć może należałoby powiedzieć: bebechów i żarcia, bo w rodzinie narratorki raczej się opycha niż je. Problemów się nie omawia, nie tłumaczy, one są pomijane i najwyraźniej zajadane.
piątek, 30 stycznia 2026
piątek, 23 stycznia 2026
Dumala
Wiatr gnał po równinie drobne wiry śniegu, niczym białe chmurki dymu. Malutkie punkciki światła, powsypywane w noc, gubiły się w białej, wybladłej poświacie. Tamten rząd jasnych punktów – to są okna w zamku Dumala.
Na tle setek współczesnych książek mikropowieść Eduarda von Keyserlinga opublikowana pierwotnie w 1907 r. jest jak haust chłodnego i krystalicznie czystego powietrza. Nie tylko ze względu na scenerię, czyli mroźną zimę na kurlandzkiej wsi, ale również ze względu na styl – elegancki, miejscami poetycki, i choć oszczędny w środkach, to jednak doskonale oddaje powolny i nieuchronny rozpad starego świata.
środa, 14 stycznia 2026
"Wszystko mija"
Smutek i nadzieja
Jedna w wełnianej sukience, druga – w bawełnianej.
środa, 7 stycznia 2026
Kolacja à la Jurica Pavičić
Zaproponowali mu lampkę czerwonego wina. Mate na początku odmawiał, ale w końcu doszedł do wniosku, że i tak jest już zbyt zmęczony. Usiadł i z rąk Chilijczyka wziął lampkę wina. Wypił trochę chilijskiego caberneta, smakował mu. Wino przyjemnie rozeszło się po całym ciele i przywróciło mu energię. Gdy po raz pierwszy zobaczył tę Bułgarkę, opuściły go wszystkie siły, a ciało było jak pusty balon, z którego uszło powietrze. Teraz wino sprawiło, że odzyskał wigor. Dotarło do niego, jak bardzo jest zmęczony. Przypomniał sobie, że od wczoraj nic nie jadł.
środa, 31 grudnia 2025
Czerwona woda
Czerwona woda doskonale pokazuje, jak zaginięcie jednej osoby może wpłynąć na życie wielu innych. Nie tylko najbliższych, ale również podejrzanych, świadków i śledczych. Sprawa jest tym bardziej poruszająca i zagadkowa, że siedemnastoletnia Silva z małego chorwackiego miasteczka zniknęła niemal bez śladu. Kilkuletnie poszukiwania nie przyniosły efektów, po wojnie na Bałkanach zabrakło już motywacji do kontynuowania oficjalnego śledztwa.




