sobota, 7 maja 2022

Kolacja à la Shulamit Lapid

Pomyślała, że nadszedł czas, aby jechać do domu. Może zdąży do spożywczego przed zamknięciem. Zrobi sobie gorącą zupę, omlet i sałatkę ze świeżych warzyw, z tehiną i mnóstwem pietruszki, a do tego rogalik z masłem, i posili się, siedząc przed telewizorem. Potem pójdzie do łóżka, z kolorowymi dodatkami weekendowymi, których jeszcze nie zdążyła przeczytać.

Shulamit Lapid, Gazeta lokalna, przeł. Magdalena Sommer, Kraków 2000, s. 81

 

Jeśli sałatka z tehiną, czyli według obecnego nazewnictwa z tahini, ma być ze świeżych warzyw, to może taka:

Składniki:

1 duży ogórek

4 pomidory średniej wielkości
1 mała czerwona cebula
1 pęczek mięty
1 pęczek natki pietruszki
sól, pieprz do smaku
sok z cytryny
3-4 łyżki pasty tahini

Sposób przygotowania

Warzywa pokroić w kostkę lub plasterki, doprawić sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Całość dobrze wymieszać. Posypać poszatkowaną miętą i natką pietruszki, zamieszać. Na koniec polać sosem tahini. Nie zaszkodzi dodać np. surowej papryki i/lub rzodkiewki.

 

4 komentarze:

  1. Chyba wypróbuję, bo brzmi odświeżająco. Długo myslałam nad pastą tahini, po czym olśnienie pasta sezamowa, która stoi w lodówce :) to może być ciekawe połączenie smaków, bo ta pasta jest nieco słodkawa, a ja lubię słodko-kwaśne, inna sprawa, że nie mogę słodkiego, ale...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio próbowałam pasty sezamowej do placków i było to niezłe połączenie. Do warzyw powinna też pasować.
      Słodkiego w zasadzie nikt nie może, bo to samo ZŁO.;) Z drugiej strony cukier jest prawie wszędzie.;(

      Usuń
  2. Brzmi i wygląda b. apetycznie. Trzeba będzie przetestować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam już i jest to ciekawa odmiana w jadłospisie.

      Usuń