Różowy dmuchany flaming z okładki Najeźdźców z pewnością zniesmaczyłby niejednego mieszkańca Little Cove Neck, a właściciel zabawki musiałby się liczyć z reprymendą za zakłócenie harmonii otoczenia. W tej małej mieścinie na wybrzeżu Connecticut zamieszkanej przez pociotków prezydentów i senatorów pewne rzeczy po prostu nie uchodzą. Przyjęcia tematyczne, pokaz mody, gra w golfa – tak, winylowy siding, pochylone drzewo w ogrodzie, pomarańczowe stroje – nie. Solą w oku są również obcy korzystający z uroków osady: wędkarze, spacerowicze czy potencjalni nabywcy nieruchomości.



